SHAZAM! Czyli kto?

SHAZAM! jest postacią, która dla wielu fanów kina superbohaterskiego i ogólnie komiksów, może być zagadką – w końcu daleko mu do popularności Batmana, Iron Mana czy Supermana. Jednak jest on jedną z silniejszych i popularniejszych postaci od DC, a zbliżający się film o nim już w kwietniu pojawi się w kinach. Dlatego postaram się trochę przybliżyć Wam postać, w którą w filmie wcieli się Zachary Levi.


KAŻDY ma wśród znajomych ‘fana’ produkcji komiksowych, który nie odróżnia Marvela od DC, a w swoim uwielbieniu tych produkcji oczywiście wie doskonale kim jest Kapitan Ameryka, ale Steve Rogers jest już dla niego tajemnicą. Skoro nawet dla osób, które mają pewne pojęcie o komiksach, Shazam nie jest do końca znaną postacią, to jak przedstawić go właśnie tym znajomym? Będzie ciężko, ale się postaram.

Zanim przejdziemy do historii Shazama, zajmijmy się krótko jego imieniem. W komiksach bardzo często wiele postaci związanych z naszym bohaterem tłumaczy, co te imię oznacza, i skąd w ogóle się wzięło. Posłuchajmy (poczytajmy), jak tłumaczy je sam zainteresowany w jednym z nowszych komiksów, powstałych przy okazji gry Injustice: Gods Among Us:

Jak sami widzicie, imię SHAZAM! to akronim stworzony z pierwszych liter imion sześciu mitycznych bohaterów/herosów, których cechy nasz bohater odziedziczył. I tak:

S – Salomon – wiedza

H – Herkules – siła

A – Atlas – wytrzymałość

Z – Zeus – moc

A – Achilles – odwaga

M – Merkury – szybkość

Teraz, kiedy wiemy już, co znaczy jego imię, skupmy się na tym, kim Shazam jest. Albo dokładniej – kim (najprawdopodobniej) będzie Shazam, którego obejrzymy w kinie.

Billy Batson, nastolatek, w uznaniu swojej odwagi otrzymuje zaszczyt spotkania starożytnego, według komiksów mającego ponad 3000 lat, Maga. Mag ten pochodził z Kanaanu, gdzie jako pasterz poznał potęgę tajemnego słowa – SHAZAM. Używając tego słowa stawał się potężnym bohaterem. Jednak wraz z upływem lat Mag zestarzał się, a wydarzenia z przeszłości sprawiły, że przez wieki nie przekazał dalej magii słowa Shazam. Tajemnicę imienia poznał jednak nastoletni chłopak Billy Batson, który po jego wypowiedzeniu zmienia się w superbohatera imieniem Shazam. Reszta – to już będzie kwestia wymyślonej przez scenarzystów fabuły nadchodzącego filmu.

A co o tym tle wydarzeń mówią komiksy? Zacznijmy chronologicznie, pomijając jednak wiele mniejszych wątków, bo tekst zająłby kilka stron maszynopisu.

Kilka tysięcy lat temu, pasterz z Ziemi Kanaan poznał magię słowa. Słowem tym było… VLAREM!, a używając go, pasterz stawał się bohaterem o imieniu Marvel. Akronim powstał z pierwszych liter imion bóstw wymyślonych przez scenarzystę komiksu (Edward Nelson Bridwell) – Marzosh, Arel, Ribalvei, Voldar, Elbiam i Lumian. Pasterz pod imieniem Marvela przez wieki walczył ze złem, aż wreszcie popadł w romans z pięknym demonem, z którym doczekał się bliźniaków Blaze i Satanus, półdemonów. Jak można się domyślić, sam Marvel nie był zadowolony z swojego potomstwa, i później wiele razy na łamach komiksów zarówno on, jak i Billy Batson wiele razy z nimi walczyli. O demonicznym rodzeństwie wspominam, ponieważ miało ono wielki wpływ na kreację Czarnego Adama, czyli…

Wiele lat po romansie z demonem, Marvel, teraz już identyfikujący się imieniem Shazam, postanawia przekazać dalej magię słowa. Jego wybór padł na syna Faraona imieniem Teth-Adam. Ten, po wypowiedzeniu magicznego słowa, miał stawać się superbohaterem o imieniu Mighty Adam. I tu pojawia się córka Marvela, Blaze, która użyła tego samego podstępu, co jej matka, i przyjmując formę pięknej kobiety zwiodła Adama i przekonała do zabicia swego ojca i przejęcia królestwa, nazywanego Kahndaq. Marvel, załamany przemianą swego wybrańca, postanowił przez tysiąclecia nie przekazywać nikomu magii imienia. Z czasem, na łamach komiksów, Marvel przybierał tożsamość Shazama, Maga, w końcu ujawniając też swoje prawdziwe imię – Mamaragan. Wraz z rozwojem cywilizacji znalazł się on w Stanach Zjednoczonych, gdzie, już jako starzec, po uderzeniu w głowę stracił pamięć. W jej odzyskaniu pomógł mu C.C. Batson, ojciec Billy’ego Batsona. Mag uznał, że znalazł wreszcie godnego spadkobiercę magii imienia, jednak zanim przekazał mu tajemnicę, C.C. i jego żona zostali zabici przez Black Adama, osieracając młodego Billy’ego Batsona. I prawdopodobnie w tym momencie historii Shazama rozpocznie się akcja filmu – ale, tak jak pisałem wyżej, tylko scenarzyści wiedzą, jaką historię wymyślili.

Jeżeli do tej pory nadążacie za genezą naszego bohatera, to teraz spróbuję namieszać Wam w głowach. Shazam to Kapitan Marvel.

I nie, nie pomyliły mi się uniwersa. I tak, wiem, że Kapitan Marvel w MCU to kobieta, która uratuje wszechświat w Avengers 4 po pstryknięciu palcami przez Thanosa. Na pewno zauważyliście, że pierwszym magicznym słowem był anagram od imienia MARVEL, i tak też nazywał się Pasterz po przemianie. Przez kilkadziesiąt lat Billy Batson po wypowiedzeniu słowa SHAZAM zmieniał się w Kapitana Marvela. I choć komiksy od 1973 roku ukazywały się pod tytułem SHAZAM!, to dopiero w 2012 roku, aby uniknąć sporów o nazwę z konkurencyjnym wydawnictwem komiksowym, DC oficjalnie zmieniło imię bohatera z Kapitan Marvel na Shazam.

Na koniec jeszcze mała ciekawostka – jednym z producentów nadchodzącego filmu jest Dwayne Johnson, który od lat mówi otwarcie o tym, że zagra Black Adama. Może jakieś małe cameo? Premiera już 3 kwietnia następnego roku!

Chcecie więcej takich artykułów? Dajcie znać 🙂


Tomas



Użyte w artykule zdjęcia stanowią:

  • oficjalne materiały promocyjne filmu SHAZAM!. Źródła: Callahan Filmworks, DC Comics, DC Entertainment, New Line Cinema, Warner Bros.
  • kadry z komiksów (wedle kolejności w tekście):
    • Injustice: Gods Among Us, Year 4 #13
    • 52, #45

Dodaj komentarz