NIEBO JAKIEŚ TAKIE NIE NASZE

Zachęcony Chemią postanowiłem wybrać się w tym tygodniu na dwa inne polskie filmy, o których jest bardzo głośno. W poniedziałek na Obce Niebo, a w czwartek na Demona. Mam nadzieję, że film Wrony będzie porównywalny z Chemią – jeżeli bliżej mu będzie do Obcego Nieba, znowu stracę wiarę w polską kinematografię.


TOPA

Zgodnie z tym, co pisałem w pierwszej notce na blogu, w każdym filmie możemy się dopatrzyć jakiegoś przebłysku geniuszu, znakomitej sceny, dialogu czy pięknych ujęć. Obce Niebo jest filmem przeciętnym. Niby nic nie razi w oczy, nie ma widocznych niesamowitych błędów w warsztacie twórców. Jednak jest to film nijaki, nudny. A jedynym, według mnie, plusem, dla którego warto ten film oglądać, jest niezawodny Bartłomiej Topa.

Nie wiem, czy to z powodu szacunku dla aktora (uwielbiam go od czasu Domu Złego), czy rzeczywiście już od wstępu jest genialny, ale już scena przy łódce sprawiła, że zapisałem w notesie wielki plus. Wiedziałem, że sceny w których Topa się pojawi, będą udane. I po pierwszej scenie w filmie miałem naprawdę wielką nadzieję, że cały film będzie udany. Niestety…

Film jest nudnym zlepkiem poszczególnych scen. Autorzy przeskakują z ujęć z rodzicami małej Uli do scen z samą Ulą. Widz nie wie, czy zdarzenia następują czasowo po sobie, dzieją się jednocześnie, czy może reżyser Dariusz Gajewski przeskakuje między dwiema czasowymi płaszczyznami. Ten problem z czasem jest właśnie największym prowodyrem wspomnianego zlepku scen – Topa i Grochowska w jednej scenie wyraźnie się nienawidzą, ona wypomina mu zdradę, a 10 sekund później widzimy ich na ekranie, jak romantycznie zajadają razem lody i cieszą się sobą, aby dosłownie GROCHOWSKA2 minuty później znowu oglądać ich kłótnię. Sekwencja scen jedna po drugiej, choć tak naprawdę nie wiemy, czy działo się to w ciągu 24 godzin, na co wskazują pory dnia, czy może na przestrzeni kilku dni, tygodni.

Oglądając film jesteśmy wrzuceni na karuzelę zmiennych stosunków między wszystkimi głównymi postaciami. Naprawdę ciężko jest zrozumieć nie tylko stosunki między Basią (Agnieszka Grochowska) a Markiem (Bartłomiej Topa), ale także między Basią a Ulą (córką Basi i Marka), Ulą a jej rodzicami zastępczymi, czy rodzicami zastępczymi a Basią i Markiem. Jedyną klarowną relacją jest ta między Ulą a Markiem – od samego początku widać olbrzymią miłość między tą dwójką, jedyna relacja, która w filmie tym nie jest podważona.

Oglądając zwiastun filmu można domyśleć się całego scenariusza i przebiegu akcji w filmie. Po takich filmach oczekujemy ciekawych zawirowań i rozwiązań fabularnych, które zaskoczą widza mimo tego, że wie, jak film się zakończy. Niestety, w Obcym Niebie dostajemy wyłącznie poprawnie poprowadzoną od punktu A do punktu B historię.

Nie wiem, jak ocenić zdjęcia do tego filmu. Z jednej strony kamera jest dokładnie tam, gdzie być powinna. Pokazuje sceny z najlepszego możliwego punktu widzenia. Z drugiej strony denerwujące jest bardzo częste przesadne rozmycie tła, wyostrzenie tylko pierwszego planu. Jest to bardzo męczące dla oka i nie za bardzo rozumiem, jaki walor ma dodać do opowiadanej historii. Jeżeli taki był zamysł odpowiedzialnej za zdjęcia Moniki Lenczewskiej, to ja nie oceniam go pozytywnie.

Od lewej : Basia (Agnieszka Grochowska) , Marek (Bartłomiej Topa) i Ula (Barbara Kubiak)
Od lewej : Basia (Agnieszka Grochowska) , Marek (Bartłomiej Topa) i Ula (Barbara Kubiak)

Naprawdę miałem nadzieję, że na film z kategorii EYES WIDE SHUT trafię dopiero po kilku miesiącach recenzowania, że będę mógł Wam z czystym sumieniem polecać wizyty w kinie i miłe spędzanie czasu przy naprawdę dobrym filmie. Niestety, jeżeli ktoś z Was bardzo chce obejrzeć Obce Niebo, radzę mu poczekać na wydanie DVD.

A co się tyczy wiary w polską kinematografię… Naprawdę ucieszyła mnie wiadomość o docenieniu Body/Ciało przez jury Europejskich Nagród Filmowych, na razie w kategorii technicznej, jaką jest montaż, ale liczę, że 12 grudnia na gali w Berlinie film ten otrzyma jakieś statuetki w najważniejszych kategoriach. O nagrodach w kategoriach technicznych poczytacie tu.



Moja ocena : 4 / 10

Strona Obcego Nieba na Filmweb

Tomas

1 thought on “NIEBO JAKIEŚ TAKIE NIE NASZE

Dodaj komentarz