NADJEŻDŻA EXPRESS

Minął niespełna tydzień od premiery Ligi Sprawiedliwości, a więc w kinach może pojawić się kolejny hit. Tym razem Morderstwo w Orient Expressie. Gwiazdorska obsada, niczym w największych blockbusterach, oraz reżyseria Kennetha Branagha są wystarczające, aby wyciągnąć mnie do kina.


Morderstwo w Orient Expressie (2017) – Kenneth Branagh (odpowiedzialny także za reżyserię), Penelope Cruz, Willem Dafoe, Judie Dench, Johnny Depp, Josh Gad, Derek Jacobi, Michelle Pfeiffer, Daisy Ridley, Olivia Colman. Czy coś jeszcze trzeba dodawać? Nowa wersja historii słynnego detektywa Herculesa Poirot. Premiery na poszczególnych rynkach rozłożone w czasie, aby nie rywalizować m.in. z Ligą Sprawiedliwości. Dlatego już można powiedzieć, że film jest sukcesem – już zarobił więcej, niż kosztował, a i recenzje są przychylne. Dlatego wybieram się – pewnie niestety dopiero w niedzielę.


Moja ocena (czyli jak bardzo czekam):


Cicha Noc (2015) – gdy patrzę w obsadę i widzę Dawida Ogrodnika i Tomasza Schuchardta, to już wiem, że będę chciał ten film obejrzeć. Już dużo nagród, aż 7 zdobytych na Festiwalu Filmowym w Gdyni. Zgodnie z listopadowym numerem Kina jest to film, na który najbardziej warto wybrać się do kina w tym miesiącu.


Moja ocena (czyli jak bardzo czekam):


Coco (2017) – nowa animacja od studia Disney Pixar. Zapewne zabawna i ciepła, jak większość ich wcześniejszych projektów. Ze względu na lokacje animacji (meksykańskie realia Dnia Wszystkich Świętych) jest ona już teraz najbardziej dochodowym filmem wyświetlanym kiedykolwiek w Meksyku.


Moja ocena (czyli jak bardzo czekam):


W zakończeniu jak zawsze wolne uwagi o pozostałych weekendowych premierach. Tom of Finland opowiada o gejowskim aktywiście, jednej z najważniejszych postaci kultury homoseksualistów XX wieku. Do obejrzenia w kinach studyjnych, m.in. w warszawskiej Kinotece. Totem – czyli polski film o ‚wojnie gangów’, w którym zobaczymy tak uznanych aktorów jak Sobota czy Popek. Labirynt Świadomości – czyli kolejne polskie podejście do sci-fi. Nie byłem przekonany po Człowieku z Magicznym Pudełkiem, a po przeczytaniu opisu dystrybutora (Młoda dziennikarka Helena prowadzi śledztwo w sprawie tajemniczych samobójstw. W trakcie niego wpada na trop firmy, która skupuje krew miesięczną. Ślady prowadzą do Victora, potomka nazistowskiego oficera, członka ugrupowania Vril, które prowadziło badania medyczne w obozach koncentracyjnych. Młody kabalista Jakub pomaga Helenie w jej śledztwie i przybliża jej temat Kabały i żydowskiego mistycyzmu. Helena podejrzewa, że Victor nielegalnie kontynuuje badania swojego dziadka…) tym bardziej nie mam zamiaru odwiedzić kin. Na koniec Mikołaj w Każdym z Nas – czyli norweska propozycja na Boże Narodzenie.


W ten weekend mój must see to zdecydowanie Morderstwo w Orient Expressie. A jak starczy czasu, to obejrzę też Cichą Noc.

Tomas

Dodaj komentarz