„KINO” GRUDZIEŃ 2017

Nowy pomysł na cykl wpisów na stronie. Comiesięczne komentarze na temat aktualnego numeru miesięcznika Kino. Może nie będę tu opisywał strona po stronie, co możecie znaleźć w czasopiśmie, ale postaram się wyłowić i skomentować co ciekawsze teksty. A na zdjęciu w nagłówku zawsze aktor/aktorka, która znalazła się na okładce numeru. Dziś numer 12/2017.


Komentarz 1 – pierwsze strony numeru poświęcone poznańskiemu festiwalowi Ale Kino!, który w tym roku ma swoja już 35 edycję. Festiwal filmów dla najmłodszych widzów trwa od 3 do 10 grudnia, a w ramach pokazów zobaczyć można 12 filmów z całego świata – od naszej rodzimej kinematografii, po filmy z Niemiec czy USA, ale także Gruzji, Słowenii czy Kolumbii. Większość filmów jest tegorocznych lub z 2016 roku, choć np. duński Helium premierę miał już w 2013 roku. Niestety, nawet w materiałach prasowych o festiwalu filmów dla najmłodszych nie mogło zabraknąć odniesień politycznych. W prezentacji 12 festiwalowych tytułów, przy tureckim obrazie Więcej możemy odczytać „O tragedii uchodźców opowie Więcej – tureckie arcydzieło…”[1]. Trzeba zwrócić uwagę na manipulację słowami zastosowaną przez autora – żadnego z pozostałych filmów nie nazwano arcydziełem, ani nawet zbliżonym słowem wartościującym, poza tym, widzimy wyraźnie wartościowanie tematu opowieści i poglądy polityczne autora – w końcu film o „tragedii” uchodźców musi być „arcydziełem”. Idę o zakład, że film odwrotny, krytykujący falę migracji, byłby z założenia określony przez autorów jako co najmniej niewarty obejrzenia.

Komentarz 2 – pochwała i nagana dla tej samej osoby. Diana Dąbrowska – fantastyczny tekst na temat Agathy Christie i ekranizacji jej dzieł z okazji premiery Morderstwa w Orient Expressie. Naprawdę, bardzo dobrze opisana historia przenoszenia prozy Angielki na ekran kinowy. Niestety, w tekście kilka literówek (choć nie jest to uwaga do samej Diany, raczej do korektora miesięcznika, który nie wypatrzył wielu literówek we wszystkich artykułach), a część zdań pisana zbyt akademicko. Przez zdania wielokrotnie złożone tekst jest fragmentami ciężki w odbiorze, co dodatkowo wzmaga używanie terminów mało popularnych, nad których znaczeniem trzeba się zastanowić.

Komentarz 3 – Bardzo dobry artykuł Magdaleny Maksimiuk na temat współczesnej kondycji kina amerykańskiego. W krótkim, zwięzłym, dającym się przyjemnie przeczytać tekście ukazuje amerykańskie kino anno domini 2017 z perspektywy widza, fana i krytyka. Brak niepotrzebnego krytykowania kina blockbusterów, skupienie się na wynikach finansowych, umiarkowana „krytyka innych krytyków”. A wszystko przy okazji zakończonego niedawno American Film Festival we Wrocławiu, który przedstawił widzom naprawdę bardzo dobrze skomponowany zestaw filmów. Malutki minus za brak wspomnienia o Disaster Artist, również wyświetlanym we Wrocławiu.

Komentarz 4 – Festiwal filmowy w San Sebastian – główną nagrodę, Złotą Muszlę, otrzymał film Jamesa Franco The Disaster Artist. I po raz kolejny – w tekście o festiwalu właściwie ani słowa o tym filmie. Jednak bardzo podoba mi się pierwsze zdanie tego artykułu, z którym zgadzam się ze względu na moje doświadczenia z festiwalami – „Nagradzać filmy ważne czy dobre?”.

Komentarz 5 – Dwa artykuły w sekcji „Lekcja kina”. Jak zawsze w tym piśmie, zabierają nas do odległych czasów i krain, aby pokazać ważne wydarzenia z historii kina. W numerze grudniowym Andrzej Bukowiecki zabiera nas do Francji lat 60.tych XX wieku, aby przybliżyć nam pracę wybitnego francuskiego autora zdjęć Raoula Coutarda, natomiast Alicja Helman opowiada o tych samych czasach, ale w kinie brazylijskim. Dla tego drugiego tekstu jestem pełen podziwu, 5 stron naprawdę wnikliwej analizy filmów Glaubera Rochy. Więcej tego typu artykułów powinno pojawiać się w Kinie.

Komentarz 6 – ‘antyhumanitaryzm’, ‘analityczne nieumiarkowanie’, ‘gatunkowa hybrydyzacja’, ‘paratekstualizacja’, ‘transmediatyzacja’, ‘podejście hermeneutyczne’, ‘analiza semiotyczna’ , ‘złożona maszyneria metodologiczna’, ‘efemeryczna i niedookreślona filmoznawcza metoda badawcza’. Wszystkie terminy użyte w jednym tekście – recenzji książki… o superbohaterach! Czasami, czytając Kino, mam wrażenie, że nie wystarczy ukończyć wyższych studiów z zakresu nauk humanistycznych, ale wręcz trzeba mieć przy sobie kilka tomów różnych słowników i Profesora Miodka na linii, aby zrozumieć, o czym jest artykuł. A autor tego artykułu (Michał Piepórka) chyba nie dostrzega ironii w nadaniu mu tytułu Why so serious?… A tak poza tym, opisywana książka Kinowe Uniwersum Superbohaterów Tomasza Żaglewskiego na pewno znajdzie się na mojej półce.

[1] M.S. Bochniarz, Więcej, Kosmiczna Dwunastka, Ale Kino!, Zbliżenie, „Kino” 2017, nr 12, str.8


Tomas


Użyte w artykule zdjęcia stanowią oficjalne materiały promocyjne filmu Na Skrzydłach Orłów w reżyserii Stephena Shina.

Dodaj komentarz