DISNEY… WHAT ELSE?

Disney kupił 21st Century Fox. Informacja, która elektryzuje od co najmniej tygodnia cały filmowy świat. Jak to po kolei wyglądało, co to znaczy dla fanów kina i czego możemy spodziewać się w najbliższych latach na kinowych ekranach poniżej w podsumowaniu poprzedniego tygodnia. A oprócz tego o innych produkcjach Disneya, sukcesach Disneya w box office i małym zakłopotaniu z Chrisem Evansem w roli głównej.

12 grudnia: Co o transakcji myśli Wolverine?

Hugh Jackman mówi o 17 latach czekania na wspólną walkę Iron Mana, Hulka i Wolverine’a. 17, bo właśnie w 2000 roku australijski aktor po raz pierwszy wcielił się w rolę Logana ze świata X-Men. Niestety, jak sam mówi, rolę Rosomaka w MCU odegra już inny aktor, bo dla niego jest trochę za późno na powrót do roli. Wyobrażacie sobie kogokolwiek innego w roli Logana? Bo ja nie.

13 grudnia: Kolejny dziecięcy blockbuster Disneya.

Studia Disneya nigdy nie śpią i praca na planach ich filmów bez przerwy się toczy. W 2018 roku, na Boże Narodzenie, Disney zaplanował premierę aktorskiej wersji Dziadka do Orzechów. Obecnie mają rozpocząć się dokrętki do dzieła, a następnie rozpocznie się postprodukcja filmu. Kolejny hit dla młodszego widza? Czy powtórzy sukces Pięknej i Bestii? W przypadku Disneya można być pewnym, że film trafi w gusta widzów i odniesie sukces.

14 grudnia: Oficjalnie – 21st Century Fox częściowo własnością Disneya.

Disney odkupił od koncernu Fox prawa do studia 20th Century Fox oraz kilku innych kanałów telewizyjnych (m.in. National Geographic). Co to oznacza dla fanów kina? Kilka ważnych projektów Foxa przechodzi do stajni Disneya i może połączyć się z prawami już przez Disney posiadanymi. Przede wszystkim:

1. Disney, a więc także MARVEL, odzyskali prawa do postaci związanych z mutantami serii X-Men. Oznacza to, że Wolverine, Storm czy Magneto będą mogli wystąpić w filmach z MARVEL Cinematic Universe.

2. Inni członkowie rodziny superbohaterów MARVELA, wręcz najstarsza z rodzin – Fantastyczna Czwórka – także może dołączyć do swoich młodszych kolegów. I tu małe zakłopotanie – Chris Evans, czyli Kapitan Ameryka, był też członkiem Fantastycznej Czwórki, gdzie wcielał się w rolę Human Torch (Ludzkiej Pochodni? Chyba jakoś tak to tłumaczono ☺ )

3. Dla tych, co aż tak się MCU nie fascynują – LucasFilm dzięki tej transakcji odzyskał pełnię praw do Nowej Nadziei, czyli pierwszego filmu ze świata Gwiezdnych Wojen.

4. A tworzone obecnie filmy z serii Avatar także powstaną pod szyldem Disneya.

15 grudnia: Co z Deadpoolem?

Fani uspokojeni. Jedna z głównych postaci Disneya, Bob Iger, zapowiedział, że filmy takie jak Deadpool nadal będą mogły być realizowane z kategorią wiekową R (czyli wyłącznie dla pełnoletnich widzów). Czy Disney stworzy więcej filmów dla dorosłego widza? Do tej pory ta wytwórnia nie kojarzyła się zbytnio z dorosłym kinem, ale przejęcie Foxa może to zmienić.

16 grudnia: Co słychać u konkurencji?

Warner Bros do spółki z DC spokojnie rozwija swoje uniwersum. Na 2018 rok zapowiedziano tylko jeden film – Aquamana w reżyserii Jamesa Wana z tytułową rolą Jasona Momoi. Jednak w 2018 roku zdjęcia będą kręcone do aż trzech innych produkcji i informacje na ich temat co chwila wychodzą na światło dzienne.

1. Wonder Woman 2 – na szczęście potwierdzono ponowne wcielenie się w rolę bohaterki Gal Gadot.

2. Legion Samobójców 2 – zdjęcia rozpoczną się w październiku z powodu wcześniejszych zobowiązań Willa Smitha. Najważniejszym jednak, choć do tej pory niepotwierdzonym, newsem jest wyczekiwana w filmie obecność Black Adama odgrywanego przez Dwayne’a Johnsona. Jeden z najbardziej rozchwytywanych aktorów Hollywood już od lat czeka na wcielenie się w tę postać, często się już z nią utożsamiając – chociażby podpisując zdjęcie z Henrym Cavillem „Superman and Black Adam” czy przesyłając Stanowi Lee pozdrowienia od Black Adama. Oby ta plotka się potwierdziła.

3. Shazam! – produkcja, o której co chwila słyszymy o nowych aktorach zaangażowanych do ról. To z powodu dwoistości głównego bohatera i jej partnerki. Shazam i, o ironio, Mary Marvel to dzieci, które superbohaterami stają się po wypowiedzeniu magicznych słów. Za reżyserię widowiska odpowiedzialny jest David F. Sandberg, który w taki trochę żartobliwy, sposób swoje dzieło zapowiada:

View this post on Instagram

⚡️

A post shared by David F. Sandberg (@ponysmasher) on

17 grudnia: Sukces finansowy w USA…

88% przychodów z amerykańskich kin w ubiegłym tygodniu przyniosły produkcje Disneya i Foxa. Tak może już niedługo wyglądać każdy weekend w roku. Można by rzec, że cała nadzieja w Warner Bros, ale… „You Can’t Save The World Alone”, jak głosiło hasło promocyjne Ligi Sprawiedliwości.

Wracając do tematu – oczywiście za sukcesem Disneya w ten weekend stoją Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi, które zaliczyły drugi najlepszy weekend otwarcia w historii kina – 220 mln $. Lepsze były tylko Gwiezdne Wojny: Przebudzenie Mocy z 248 mln $. Porównując do ostatniego hitu z DCEU, Ostatni Jedi w jeden weekend zarobił w Stanach więcej, niż Superman i spółka przez ostatnie 5 tygodni.

18 grudnia: … i na świecie.

230 mln $ po pierwszym (niepełnym) tygodniu wyświetlania. Wynik niezły, ale znowu porażka w porównaniu z poprzednią częścią cyklu, i to o 23%. Warto odnotować, że u nas, w Polsce, Ostatni Jedi jest najlepszym otwarciem 2017 roku.


Tomas

1 thought on “DISNEY… WHAT ELSE?

Dodaj komentarz